Dlaczego energia jest tak ważna w produkcji mleka?
Koza w laktacji ma bardzo duże zapotrzebowanie energetyczne. Produkcja mleka jest dla organizmu zwierzęcia dużym wysiłkiem metabolicznym.
Każdego dnia organizm kozy musi przekształcić składniki paszy w energię potrzebną do:
-
utrzymania podstawowych funkcji życiowych
-
pracy układu pokarmowego
-
produkcji mleka
Jeśli energii zaczyna brakować, organizm bardzo szybko reaguje.
Najpierw ogranicza produkcję mleka.
Jest to naturalny mechanizm obronny – organizm w pierwszej kolejności zabezpiecza własne potrzeby życiowe, a dopiero później produkcję mleka.
Kiedy najczęściej pojawia się niedobór energii?
Najbardziej typowa sytuacja występuje w pierwszych tygodniach po wykocie.
W tym okresie:
-
produkcja mleka szybko rośnie
-
zapotrzebowanie energetyczne gwałtownie się zwiększa
-
koza często nie jest jeszcze w stanie zjeść wystarczającej ilości paszy
Organizm zaczyna wtedy korzystać z własnych rezerw tłuszczu.
Jeśli taka sytuacja trwa zbyt długo:
-
koza traci kondycję
-
mleczność zaczyna spadać
-
pogarsza się również jakość mleka
Naturalne źródła energii w żywieniu kóz
Podstawą żywienia kóz zawsze powinna być dobra pasza objętościowa, przede wszystkim siano.
Jednak w okresie laktacji samo siano często nie wystarcza, aby pokryć wysokie zapotrzebowanie energetyczne organizmu. Dlatego w dawce pokarmowej pojawiają się również pasze dostarczające łatwo dostępnej energii.
Zboża
Najczęściej stosowanym źródłem energii są zboża.
W żywieniu kóz dobrze sprawdzają się:
-
owies
-
jęczmień
-
pszenżyto
Owies jest szczególnie dobrym zbożem dla kóz. Zawiera więcej włókna niż inne zboża, dzięki czemu jest stosunkowo bezpieczny dla pracy żwacza i dobrze trawiony przez zwierzęta.
Jęczmień zawiera więcej energii niż owies, dlatego często stosuje się go jako uzupełnienie dawki pokarmowej. Najczęściej podaje się go w formie śruty lub w mieszance z innymi zbożami.
Pszenżyto również może być wartościowym dodatkiem w żywieniu kóz. Zawiera dużo energii i stosunkowo dużo białka. Warto jednak pamiętać, że fermentuje w żwaczu szybciej niż owies, dlatego najlepiej stosować je jako część mieszanki zbożowej, a nie jako jedyne zboże w dawce.
Wysłodki buraczane
Dobrym źródłem energii dla przeżuwaczy są również wysłodki buraczane.
Zawierają dużo łatwo fermentującego włókna, które jest dobrze wykorzystywane przez mikroorganizmy w żwaczu.
Najlepiej sprawdzają się wysłodki niemelasowane, ponieważ zawierają mniej cukru i stabilniej fermentują w żwaczu.
Przed podaniem wysłodki warto namoczyć w wodzie – zwiększają wtedy swoją objętość i są chętnie zjadane przez kozy.
Korzenie i warzywa pastewne
Dobrym uzupełnieniem zimowej dawki pokarmowej mogą być również rośliny okopowe i warzywa pastewne, takie jak:
-
buraki pastewne
-
marchew
-
dynia
Zawierają naturalne cukry i łatwo przyswajalne węglowodany, a jednocześnie zwiększają smakowitość paszy.
Jak niedobór energii wpływa na jakość mleka?
Niedobór energii wpływa nie tylko na ilość mleka, ale również na jego skład.
W takich sytuacjach często obserwuje się:
-
spadek zawartości tłuszczu w mleku
-
niższą zawartość białka
-
gorszą wydajność serowarską
Hodowcy, którzy produkują sery, często zauważają wtedy, że z tej samej ilości mleka wychodzi mniej sera.
Przy silnym niedoborze energii w mleku może pojawić się również lekko ostry lub gorzkawy posmak. Dzieje się tak dlatego, że organizm kozy zaczyna wykorzystywać własne rezerwy tłuszczu.
Objawy niedoboru energii w stadzie
Najczęstsze sygnały to:
-
powolny spadek mleczności
-
szybkie chudnięcie kóz po wykocie
-
bardzo szybkie zjadanie zboża
-
kozy, które po karmieniu wciąż szukają jedzenia
Prosta zasada z praktyki hodowlanej
W wielu gospodarstwach sprawdza się bardzo prosta zasada:
im więcej mleka daje koza, tym więcej energii musi otrzymać w swojej dawce pokarmowej.
Dlatego dawka dla kóz w laktacji powinna być dobrze zbilansowana i dostosowana do ich wydajności.